image33.jpg
Strona Główna
Gry dydaktyczne w terapii pedagogicznej

Gry dydaktyczne w terapii pedagogicznej

„ 1. Dobra gra jest grą dla całej rodziny, od ośmiolatka do dziadka.
 2.Dobra gra nie trwa długo, najwyżej godzinkę , półtorej .
 3.Dobra gra musi w każdym momencie dawać szansę wygranialub przynajmniej dorównaniaprzegrywającemu .
 4.Dobra gra ma swoją własną atmosferę, uruchamia w jakimś kierunku wyobraźnię grających.
 5.Dobra gra polega nie tylko na tym, żeby samemu wygrać, lecz i na tym, by w trakcie wygrywania uniemożliwić wygranie gry przeciwnikowi.” 

Nie można odmówić rzeczowościtym zasadom, należało by się jednak zastanowić nad tym czy wszystkie wymienione wyżej cechy winny charakteryzować gry o charakterze terapeutycznym
W I artykulestarałam się uzasadnić jak ważna i niezbędna dla rozwoju dzieckajest zabawa. Każdy jej rodzaj przyporządkowany jest określonemu okresowi rozwojowemu. Różnorodne jej formy stosowane są podczas zajęć lekcyjnych jak też w domowym zaciszu, w kontakcie z rodzicami, rodzeństwem, rówieśnikami z sąsiedztwa. Często zdarza się, że te zabawy to najpiękniejsze wspomnienia, do których człowiek dorosły powraca jak do azylu radości i szczęśliwości.
 Zabawa, jako naturalna i podstawowa forma aktywności dziecka jest szczególnie cenną pomocą w terapii dziecka. Gry i zabawy mogą być stosowane jako jedna z form, która wzbogaca terapię, bądź jako metoda terapii.
W mojej pracy z dziećmi gry i zabawy pełnią funkcję dopełniającą zajęcia, chociaż często też stanowią główną ich osnowę. Często obserwuję jakw zabawie zapominają o swoich defektach, nabierają ufności i odwagi, czują się pełnoprawnym członkiem zespołu, przyjmują na siebie zadaniai wykonują je z ogromnym zaangażowaniem i zapałem. Praca na zajęciach korekcyjno - kompensacyjnych odbywa się w małych grupach a ich uczestnicy mają szansę na uzyskanie możliwie najlepszych efektów. Niewątpliwym atutem tych zajęć jest to, że dobór ćwiczeń, czas ich trwania, wielokrotność powtórzeń i samą formę regulująpotrzeby moich uczniów.Głównym celem zajęć jest „taka praca z dzieckiem”, aby minimalizowała podłoża niepowodzeń szkolnych. Ich źródłem są różnorodne deficyty, opóźnienia,zaburzenia rozwojowe.
Uważnie zapoznaję się z opiniami Poradni Psychologiczno- Pedagogicznej, aby przygotowany przeze mnie program terapii optymalnie bazował na możliwościach moich podopiecznych oraz kompensował i usprawniał zaburzone funkcje.
Od dawna wiadomo , że w trakcie gier można uczyć dzieci panowania nad sobą, także w sytuacjach, kiedy nie wszystko przebiega po myśli dziecka, wyrabiać refleks i szybką orientację w tym , co jest aktualnie możliwedo osiągnięcia, kształtować umiejętności interpersonale dzieci, rozwijaćdziecięcąpamięć, mowę i myślenie, doskonalić umiejętności matematyczne. Zastanawiam się często , dlaczego mimo ewidentnych zalet, gry tak rzadko stosowane są w przedszkolach i szkołach? Nauczyciele wskazują, że przyczyną jest tu zbyt duża liczebność klas , grup orazfakt ,że szkół nie stać na zakup kilku kompletów jednej gry. Pojawia się pytanie – dlaczego tak się dzieje? Otóż!Albo gry sązbyt proste, nie budzą poczucia, że dokonuje się wysiłek intelektualny i szybko je nudzą lub są nazbyt skomplikowane i dzieci szybko zniechęcają się odczytując brak rozumienia reguł jako osobistą porażkę. Zdarza się również, że dorośli po kilkakrotnym przeczytaniu instrukcji nie potrafią korzystać z gry, tak zawiłe jest jej słownictwo i przepisy.
A zatem, aby korzystać z kształcących walorów gry należy umieć je rozpoznać, i tak dobrać do możliwości grupy, aby dzieci nie znudziły się, gdy jest zbyt łatwa, ani nie zniechęciły się zbyt wielką skalą trudności proponowanych zadań .
Ale o tym w następnym artykule….

Anna Arciszewska

wstecz   dalej »